SANOK / PODKARPACIE. Na skrzynkę mailową otrzymaliśmy nagranie z kamery zamontowanej w samochodzie osobowym. Kierowca w wiadomości stwierdził, że zbyt długie czekanie na zmianę świateł irytuje kierowców. Ci decydują się tym samym, na przejeżdżanie na czerwonym świetle.
Sytuacja została zarejestrowana 14 kwietnia na ulicy Okulickiego w Sanoku, w miejscu budowy obwodnicy. Funkcjonuje tam tymczasowo ruch wahadłowy, prowadzony za pomocą sygnalizacji świetlnej.
Pierwszy na przejazd na czerwonym świetle zdecydował się kierowca citroena berlingo. Kilkanaście sekund później podobny krok postanowił wykonać kierujący volkswagenem. Zdenerwowany kierowca opla, który oczekiwał jako drugi przed sygnalizatorem, również nie czekał na zmianę świateł.
Czy sygnalizacja w tym miejscu funkcjonuje prawidłowo? Takie zapytanie skierowaliśmy do inwestora.
Jednocześnie przypominamy, że przejazd na czerwonym świetle to jedno z najniebezpieczniejszych wykroczeń, jakie może popełnić kierowca. Grozi za nie mandat w wysokości od 300 do 500 zł, oraz 6 pkt. karnych.

lub zaloguj się aby dodać komentarz
Zaloguj się aby dodać komentarz